Archive for the 'Turystyka na świecie' Category

Podróż dookoła świata

Marzeniem wszystkich podróżników jest podróż dookoła świata. Zaplanowanie takiej podróży wymaga nie tylko zdolności organizacyjnych, ale także podjęcia decyzji o zmianie całego dotychczasowego życia. Wielu ludzi marzy o tym by wyrwać się ze szponów rutyny, zawsze takiego samego życia. Marzy o tym by wszystkie dni nie wyglądały tak samo i by zmienić wszystko o 180 stopni. Jednak zrobienie tego rzeczywiście wymaga sporej odwagi, ponieważ zwykle na kilka lat – najkrócej na rok – trzeba zerwać z dotychczasowym stylem funkcjonowania. Podróż (a właściwie „wakacje od życia codziennego”) wymaga sporych nakładów finansowych – nawet jeśli planuje się prowadzenie skromnego życia i jako priorytet traktuje bycie w świecie i gromadzenie wiedzy na jego temat, a także kontakty międzyludzkie.
Skoro myślimy o zgłębianiu większości miejsc na kuli ziemskiej to należy się liczyć z ogromnym zróżnicowaniem i kontrastami. Wcześniej należałoby zapoznać się ze specyfiką miejsc, których odwiedzenie mamy w planach żeby mieć pewną swobodę funkcjonowania w tych miejscach. Koszt podróży dookoła świata to około kilkuset tysięcy złotych, więc żeby móc sobie na nią pozwolić warto umieścić ją w planach odpowiednio wcześniej. W czasie takiej wyprawy trafia się do miejsc, w których jest bardzo tanio i można poradzić sobie nie rujnując zaplanowanego budżetu, ale są i takie, w których poziom życia jest bardzo wysoki, co zmusi do wydawania więcej niż się zaplanowało. Mimo to podróż dookoła świata wymaga przede wszystkim nastawienia się na niespodzianki i brak przewidywalności, którą oferuje codzienne życie. Taka podróż to coś innego niż coroczne wczasy rodzinne czy wycieczki last minute.

Rejsy wycieczkowe

Jedną z form poznawania świata z innej perspektywy są rejsy wycieczkowe. Ta forma turystyki nazywa się cruising. Są to bardzo ciekawe i niezwykle wycieczki. Podróżuje się w warunkach luksusowych nocą, a nad ranem przybija do portu. W ciągu dnia jest czas na zwiedzanie miasta. Statki wyspecjalizowane w takich rejsach oferują szeroki wachlarz rozrywek na wysokim poziomie by nie nudzić się na pokładzie. Standardem jest basen, Spa, ekskluzywne restauracje i sklepy. Poza tym w ofercie są także bale. Najpopularniejsze są rejsy w rejonie wysp karaibskich, Ameryki Południowe i Azji. Rejsy wycieczkowe są odpowiednio sprofilowane by z ich oferty mogło skorzystać jak najwięcej ludzi. Są różne odmiany cruising – romantic cruise, celebration cruise, tour cruises. Jednak na udział w takich wyprawach mogą sobie pozwolić naprawdę zamożni ludzie, nie są to bowiem tanie wczasy. Rejsy wycieczkowe są drogą formą turystyki. Zupełnie inną formą morskich podróży są samotne rejsy jachtem. Jednak ta forma przygody jest dostępna dla nielicznych – wymaga umiejętności żeglarskich oraz polegania na sobie i wiary we własne siły. W przypadku problemów ze zdrowiem lub wypadków też trzeba umieć sobie udzielić pomocy. W czasie wielomiesięcznych rejsów jest się często swoim jedynym towarzystwem, więc trzeba lubić samotność oraz wszechogarniającą ciszę, która towarzyszy podczas takiego rejsu. Przeżycie takiego rejsu utwierdza w przekonaniu, że można w życiu dokonać wszystkiego, że wszystko jest możliwe. Możemy je organizować w zależności od naszego kalendarza, może to być także last minute.

Linie lotnicze Luxair

Luksemburg to mały kraj w Europie, który posiada jedne z najlepszych linii lotniczych na naszym kontynencie. Linie lotnicze Luxair powstały w 1961 roku aby zaspokoić potrzeby mieszkańców kraju. Pierwsze połączenia obsługiwane były trzema samolotami typu Fokker. Linie lotnicze Luxair kursowały wówczas na trasie z Luksemburgu do Paryża. Pierwsze samoloty typu Boeing dołączyły do floty Luxair w 1977 roku. Następnie flota Luxair wzbogacała się o samoloty turbośmigłowe typu Fokker i odrzutowce z rodziny Embraer. Od 2003 roku linie lotnicze Luxair wymieniają samoloty na nowoczesne samoloty nowej generacji. Linie lotnicze Luxair dysponują dziś flotą składającą się z ponad piętnastu samolotów . W skład floty wchodzą głównie samoloty typu Boeing a także Embraer i Bombardier. Średni wiek wykorzystywanych samolotów przekracza sześć i pół roku. Linie lotnicze Luxair rozwijają się bardzo szybko. Wciąż wprowadzają wiele udogodnień dla podróżnych a także rozbudowują siatkę połączeń i zamawiają nowe samoloty. Bilety lotnicze Luxair dostępne są na ponad pięćdziesiąt tras. Kupując bilety lotnicze Luxair można kupić na loty do wielu miejsc Europy, Afryki Północnej i na Bliski Wschód. Bilety lotnicze Luxair dostępne są również na loty do miast w basenie Morza Śródziemnego. Linie lotnicze Luxair zajmują się również organizacją lotów czarterowych i sezonowych. Wielkie Księstwo Luksemburg cieszy się z posiadania tak dobrych linii lotniczych. Główną siedzibą Luxair jest Luksemburg Findel International Airport. Linie lotnicze Luxair zatrudniają tylko dobrze wyszkolony i doświadczony personel. Obsługa pasażerów na lądzie i w powietrzu jest na bardzo wysokim poziomie. Linie lotnicze Luxair należą do programu lojalnościowego Miles and More. Bilety lotnicze Luxair sprzedawane w tym programie pozwalają na zbieranie mil i odbieraniu nagród. Linie lotnicze Luxair w pięćdziesięciu procentach należą do państwa. Linie lotnicze Luxair to jedne z najlepszych małych linii lotniczych w Europie. Cieszą się bardzo dobrą opinią wśród podróżnych.

Czym jest “dobry hotelowy pokój”?

Czy jedziesz na dłuższe wakacje, czy po prostu czeka cię krótsza wycieczka – nie ma nic ważniejszego niż dobry pokój hotelowy. To od niego zależy, czy dobrze wypoczniesz i w jakim nastroju obudzisz się następnego dnia, a więc to jego jakość decyduje o tym, jak będziesz wspominał swój wyjazd. Tylko co naprawdę znaczy określenie “dobry pokój”?

Czy pokój można nazwać “dobrym” tylko wtedy, gdy hotelowi przyznano co najmniej cztery gwiazdki? Czy musi w nim stać duży, plazmowy telewizor, czy na ścianach powinny wisieć marmury, czy w przedpokoju powinien być rozwinięty perski dywan? Niekoniecznie.

Nieważne, czy kupujesz bilety autokarowe, czy raczej wybierasz drogie bilety lotnicze; czy rezerwacja hoteli to coś, czym zaprzątasz się głowę, czy zatrzymujesz się w miejscach, które akurat są wolne i tanie – żadne z powyższych rozwiązań, choć wszystkie różnią się cenowo, nie gwarantuje, że dostaniesz pokój lepszy niż osoby, które podjęły inną decyzję.

Każdy z nas może bez problemu nazwać dwa podstawowe oczekiwania, które pokój hotelowy musi spełniać, byśmy przynajmniej pomyśleli o zatrzymaniu się w nim. Są to czystość i dostęp do bieżącej wody. Hotele muszą spełniać te standardy, a te które tego nie robią, są pojedynczymi wyjątkami; ich działalność prawdopodobnie zakończy się podczas najbliższej inspekcji Sanepidu. Jednak inne cechy oferowanych pokojów, takie jak przestronność, modny wystrój czy dostęp do nowoczesnych gadżetów (Internet, telewizory, DVD), a nawet dostępność posiłków, nie wpływają już na samą jakość naszego pobytu. Można bowiem bez cienia wątpliwości stwierdzić, iż osoba pragnąca uciec od miejskiego zgiełku znacznie lepiej odnajdzie się w tańszym i teoretycznie mniej atrakcyjnym pokoju w niewielkim pensjonacie, niż w apartamencie z własnym stołem bilardowym i widokiem na ruchliwą ulicę. I odwrotnie – nawet najdoskonalszy hotel położony na odludziu nie zadowoli człowieka, którego pociąga życie w wielkim mieście.

Jak zatem wybierać? Jeśli cena ma dla ciebie znaczenie – raczej nie masz wyboru, kieruj się nią. Jeżeli możesz sobie pozwolić na wydatek, nie sugeruj się sloganami reklamowymi, lecz poszukaj w Internecie opinii innych osób. Czy jest spokojnie, czy rozrywkowo; czy przez recepcję przelewa się tłum, czy trudno kogokolwiek spotkać; czy wystrój jest klasyczny, czy nowoczesny. Oceń, czego oczekujesz i wówczas wybierz. W tym momencie gwiazdki przestają się liczyć, a ważna staje się atmosfera.

Wybierając pokój hotelowy warto więc mieć na uwadze cel naszej wyprawy, a nie kierować się suchą oceną liczbową. Spełniając osobiste wymagania podróżników – i to niezależnie od ceny – hotele udowadniają, jak prawdziwe jest powiedzenie “pieniądze szczęścia nie dają”.

Na lotnisku z Polakami

Koszmar – to słowo idealnie oddaje moje odczucia wobec tego, co przeżyłem na lotnisku, gdy po raz pierwszy miałem lecieć z grupą Polaków.

Na lotnisko dotarłem jak zwykle – o kilka godzin za wcześnie. Mam na tym punkcie małego fioła; na przystanku autobusowym muszę być na dziesięć minut przed czasem. Na peronie – pół godziny. Na lotnisku… cóż, tu najchętniej koczowałbym przez miesiąc przed planowanym odlotem. Rezerwacja hoteli, pakowanie, ogólne przygotowania do podróży wymagają zbyt dużego wysiłku, by potem przegapić swój termin. Nietrudno się domyślić, że czekanie mnie denerwowało, zwłaszcza że wyprawę odbywałem parę lat temu, kiedy tanie linie lotnicze miały okres niezbyt pewnego działania; no ale autokary czy taksówki jako środek transportu nie wchodziły. Miałem świadomość, że samolot mógł odlecieć wcześniej, mógł odlecieć później, a mógł wcale nie wystartować. Postanowiłem, że lepiej mieć w zapasie parę godzin.

Kiedy przez głośniki zaanonsowali, że będą wpuszczać na pokład, rozpętało się piekło. Ziemia zadrżała. Coś zafurkotało. To tłum ludzi poderwał się z miejsc i popędził do bramki, trzymając bilety lotnicze w wyciągniętych rękach i machając nimi jak na konnej gonitwie. To byli Polacy.

Polacy mają bardzo specyficzną metodę ustawiania się kolejki. Zwłaszcza na lotnisku. Najwyraźniej kieruje nimi jakaś dawno nabyta obawa, że samolot odleci bez nich. Nieważne, że każdy zostanie wpuszczony i każdy usiądzie na przypisanym mu wcześniej miejscu. Kiedy tylko trzeba ustawić się w kolejkę – każdy próbuje podejść do okienka z własnej strony. Kto pierwszy, ten lepszy, a kto ostatni… ten najwidoczniej słaby i głupi. Za każdym razem, gdy w tym uczestniczę, czuję głębokie zażenowanie.

I ten zapach kanapek. Oczywiście kiedy jeszcze można je było bez problemu wnieść na pokład; dziś też pewnie się da, ale chyba nikt nie chce ryzykować. Polacy to jedyny naród, który bierze (brał) kanapki na podróż samolotem. Dzisiaj zamiast kanapek Polacy cuchną piwem. Nawet kiedy nie są pijani. Nie mówiąc już o często powtarzanym słowie, którego znaczenie zna już chyba cały świat – gdy pada w pobliżu po raz setny, czuję się zawstydzony nawet gdy przebywam z kimś, kto nie mówi po polsku.

Wielu Polakom-turystom brakuje kultury, co do tego nie ma wątpliwości. Ale może ma to jedną zaletę: o wiele bardziej doceniam porządnych ludzi. Nawet jeśli nie odezwą się do mnie słowem, są moimi przyjaciółmi.

Wakacje w autobusie

Polskę można zwiedzać na różne sposoby, ale czy ktoś z was wpadł na szalony pomysł przejechania po całym kraju… autobusem?

Bilety lotnicze? Drogie. Bilety autokarowe? Już lepiej. Bilety autobusowe? Tanio, ale… kto chciałby podróżować autobusem? Przecież to najgorszy możliwy środek transportu, kojarzący się z tłokiem, niewygodnymi siedzeniami i długimi postojami w korkach, prawda? Niekoniecznie.

Dla prawdziwych podróżników wygoda jest ostatnią z rzeczy, o które martwią się podczas swoich wypraw. Gdyby zdobywcy przejmowali się komfortem, zapewne do dziś nie wiedzielibyśmy, co leży za morzem, a próby zdobycia biegunów nie podjęlibyśmy w najśmielszych snach. Wakacyjne podróże autobusami byłyby nie tylko sprawdzianem naszej odporności na niewygody, ale i testem zdolności logistycznych – dokładne opracowanie trasy wykorzystującej kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt pojazdów, nie jest łatwym zadaniem. Do pozostałych zalet najtańszego środka transportu należy fakt, że dzięki niemu każdy z mijanych terenów można poznać z bliska. Jeśli spodoba nam się jakaś okolica – wystarczy wysiąść na najbliższym przystanku, nie czekając kolejnej godziny, aż pociąg zatrzyma się na stacji czy autokar dojedzie do zajezdni.

Podróżowanie komunikacją miejską ma jednak wadę. Jest nią podział związków komunikacyjnych na zależne od regionu grupy. Sprawia on, iż nie można zakupić biletu – jednorazowego, okresowego czy imiennego – który byłby ważny w całej Polsce. W efekcie wyprawa dookoła kraju wiązałaby się z wydatkami (nieprzesadnie wysokimi, ale jednak) i fatygą.

Wszystko jednak jest kwestią planowania. Dobrze pomyślana podróż pozwoli zaoszczędzić na niepotrzebnym kupowaniu biletów. Jeśli w jakimś regionie zabawimy przez jeden dzień, można kupić bilet dwudziestoczterogodzinny zamiast kilku jednorazowych lub tygodniowego. W przypadku, gdybyśmy na jakimś terenie zabawili dłużej – istnieją inne, korzystne finansowo opcje.

Wakacje spędzone w autobusach z pewnością byłyby oryginalną formą podróżowania i wypoczynku, pozwalającą jak żadna inna zapoznać się z kolorytem lokalnych społeczności. Czy ktoś się na nie odważy?

7 najlepszych miejsc na spędzenie urlopu

Planujesz urlop? Wakacje? A może ferie? Chcesz wydać dużo pieniędzy czy mało? Pragniesz odpocząć czy przeżyć przygodę? Jakiekolwiek są Twoje preferencje, doradzimy Ci, gdzie warto jechać.

1. Na ferie zimowe – Szwajcaria

Zimowe Szwajcarskie plenery były umiłowanym widokiem setek ekip filmowych i telewizyjnych, zwłaszcza w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Było tak nie bez powodu. Imponujące szczyty Alp, wspaniałe narciarskie stoki, sielankowa atmosfera i poczucie obcowania z czymś prawdziwie wielkim – oto odczucia, jakie towarzyszą zwiedzaniu tego wspaniałego regionu. Zimą jest tam najpiękniej, więc nie warto się dłużej zastanawiać. Do biura podróży – marsz!

2. Na Święta Bożego Narodzenia – Hawaje

Dlaczego Hawaje? Miejsce, w którym zawsze panuje lato, a muzyka nigdy nie kojarzy się z Bożym Narodzeniem? Ponieważ to wspaniała odmiana. Jak wiele lat spędziłeś w tej samej atmosferze – przy choince, padającym śniegu, jedząc karpia i popijając domowy kompot? Odmiana Cię odświeży, a jeśli nawet ci się nie spodoba, przynajmniej jeszcze bardziej docenisz tradycyjne metody spędzania świąt.

3. Na wakacje – Nowa Zelandia

Jeśli oglądając “Władcę pierścieni” zastanawiałeś się, skąd oni wytrzasnęli takie wspaniałe, fantastyczne wręcz widoki – oto odpowiedź. Nowa Zelandia to prawdziwa perełka dla miłośników imponujących przestrzeni. Rozległe trawiaste równiny, wspaniałe góry, niewielkie i urokliwe miasta – tutaj znajdziesz to wszystko, a nawet więcej. Nowa Zelandia Cię zaskoczy, a po powrocie będziesz się zastanawiać, jak można było przez tyle lat żyć nieświadomym istnienia tak pięknego miejsca na Ziemi.

4. Na wiosenny wypad – Japonia

Japonię nie bez powodu nazywa się Krajem Kwitnącej Wiśni. Drzewa te, zakwitające każdego roku, stanowią prawdziwie zapierający dech w piersiach widok. Są tak piękne, że stały się fetyszem milionów Japończyków. Napisano o nich tysiące wierszy i ułożono równie wiele piosenek. Do Japonii warto się wybrać tylko dla nich… choć sam kraj ma jeszcze mnóstwo innych zalet.

5. Na jesienny wypad – Zawiercie

Zawiercie to esencja polskości. Miasto, które niczym się nie wyróżnia, ale – miasto spokojne. Czy możesz uczciwie powiedzieć, że kiedykolwiek byłeś w Zawierciu? Jeśli nie, wybierz się tam, najlepiej jesienią. To pora dobra do zadumy, tak jak Zawiercie jest miastem dobrym do zadumy. Senne spacery jego ulicami wprawią Cię w melancholijny nastrój, idealnie pasujący do trzeciego kwartału roku.

Cóż można powiedzieć więcej? Kupuj bilety lotnicze (chyba że wolisz autokary – wtedy bilety autokarowe)! Potem pozostaje tylko rezerwacja hoteli – i można wybrać się na urlop życia. Miłej podróży!

Najdroższy hotel świata?

Jak myślisz: gdzie może znajdować się najdroższy hotel na świecie? W Dubaju? Na Majorce? A może na Hawajach? Nie! Jeśli chcesz wydać masę pieniędzy by cieszyć się krótkotrwałym luksusem, musisz wybrać się do… Rosji.

Przed każdym wyjazdem rezerwacja hoteli staje się palącym problemem. Który lokal wybrać? Najtańszy, bo i tak nie zostaniemy tam długo? Umożliwiający dostęp do prywatnej łazienki? A może jakiś lepszej klasy, bo skoro już wyjeżdżamy, to warto sprawić że wyprawa będzie pamiętna? Jedno jest pewne: jeżeli decydujesz się zostać w moskiewskim Ritz-Carltonie, zapewne nigdy nie miałeś takich dylematów. Bilety autobusowe czy tanie linie lotnicze to określenia nie wchodzące w twój zasób słownictwa, gdyż prawdopodobnie podróżujesz własnym samolotem.

Co takiego oferuje Ritz-Carlton i za ile? Przede wszystkim pokoje, które poza tym, że urządzono je w iście bizantyjskim stylu, mogą pochwalić się faktem, że są… kuloodporne. Z okien można podziwiać Kreml i Plac Czerwony, a obsługa hotelowa odpowie na każdą zachciankę. Masz ochotę na wino o wartości przekraczającej 60 tys. dolarów? Nie ma sprawy. A może wolisz posiłek składający się z pierwszorzędnego, najdroższego na świecie kawioru? Żaden problem. Obsługa załatwi wszystko.

Jaki jest koszt przepychu? Dla bogaczy – niewielki. Dla rosyjskich bogaczy – jeszcze mniejszy. Rosja słynie bowiem z prawdziwego natłoku miliarderów – w samej Moskwie jest ich trzydziestu pięciu, a ich rozrzutność sprawiła, że miasto przekształciło się w najdroższą metropolię świata. A zatem – jeżeli masz na zbyciu 16 tys. dolarów, możesz spędzić jedną, na pewno trudną do zapomnienia noc w Ritz-Carltonie. Jeśli nie jesteś krezusem takiej miary, zawsze możesz skorzystać z nieco uboższych pokojów. Możesz je wynająć już za “marny” tysiąc dolarów. Zainteresowany?

System dystrybucji biletów lotniczych

Kształtowanie sieci punktów sprzedaży usług transportowych ma na celu ułatwienie zakupu biletów klientom przewoźnika, rozszerzając jednocześnie zasięg działania na obsługiwanym przez niego rynku. Usługi transportowe odznaczające się określonymi właściwościami decydującymi o ich użyteczności nie tworzą jeszcze oferty rynkowej. Muszą one jeszcze stać się jak najbardziej przystępne dla potencjalnych nabywców, tzn. musi istnieć możliwość zakupu tychże usług w miejscu i w czasie dostosowanym do konkretnych potrzeb nabywców. Usługi transportowe powinna być dostępne dla jak największej rzeszy osób na rynku docelowym.
Obecnie bilety lotnicze sprzedawane są 3 sposoby:
- poprzez biura podróży,
- poprzez stronę internetową,
- telefonicznie – poprzez call center.

Wiele funkcjonujących obecnie biur podróży oprócz sprzedaży wycieczek prowadzi także dystrybucję biletów: kolejowych, autokarowych i lotniczych. Przedstawiciel biura jest zobligowany pomóc nam w wyborze i rezerwacji biletu w wybrane przez nas miejsce. Jednakże za tę pomoc musimy uiścić opłatę manipulacyjną.

Wygodniejszym sposobem, zwłaszcza dla osób, które z łatwością surfują po Internecie, jest rezerwacja biletu poprzez stronę internetową. Obecnie sposób ten uważany jest za najszybszą i najtańszą metodę rezerwacji Nie wychodząc z domu, tylko siedząc z kubkiem parującej kawy przed komputerem możemy wejść na portale przewoźników, którzy oferują np. tanie loty, m.in. Wizzair, Ryanair czy easyJet. W przeciągu kilkunastu minut, jesteśmy w stanie wykonać kilka prostych czynności, by zarezerwować bilety lotnicze w wybrane zakątki świata. Po wpisaniu wszystkich niezbędnych danych osobowych, potrzebnych do rezerwacji i ustaleniu szczegółów dotyczących płatności, otrzymamy mail zwrotny z dokładnym planem podróży, zawierający indywidualny kod rezerwacji. Dodatkowo dokument ten zawiera numer lotu, datę i godzinę odlotu, trasę całej podróży oraz wysokość zapłaconej kwoty. Cena zarezerwowanego biletu powinna zawierać szczegółowe dane dotyczące zapłaconej za bilet kwoty, tj. opłaty lotniskowe i opłaty za dodatkowe usługi. Podstawową formą płatności poprzez Internet jest karta kredytowa. Oprócz biletu lotniczego, strony internetowe umożliwiają zakup usług dodatkowych, tj. ubezpieczenie, transfer na/z lotniska, zakwaterowanie hotelu, czy wynajęcie samochodu.

Kto jeszcze niepewnie posługuje się komputerem, bądź nie ma zaufania do transakcji dokonywanych tą drogą, może skorzystać z usługi call center. Usługi takie każdy z szanujących się przewoźników udostępnia 24 godziny na dobę, przez 7 dni w tygodniu. Konsultanci pomogą nam wybrać lot w odpowiednim terminie, dokonają za nas rezerwacji i poinformują o kwocie i sposobie dokonania płatności za bilet.
Który z powyższych sposobów zakupu biletu jest najlepszy? O tym powinniśmy zadecydować sami, kierując się indywidualnymi preferencjami…

Zimowe wakacje z TUI 2011/2012

Zima tuż, tuż. Niektórzy z nas już planują wyjazd na zimowe wakacje. Biura podróży rozpoczęły sprzedaż wycieczek na sezon zima 2009/2010. Biuro podróży TUI przygotowało dla nas nowy katalog z ofertą zimową, zatytułowany „Dalekie Podróże”. Znajduje się w nim 20 destynacji, w tym sześć czarterowych – Dominikana, Kuba, Meksyk, Wyspy Zielonego Przylądka, Kenia i Sri Lanka. Są też opisy 117 hoteli, a także 9 propozycji pasjonujących wycieczek objazdowych obsługiwanych w języku polskim. Wycieczki objazdowe organizowane są w kameralnych grupach z polskojęzycznym przewodnikiem do Chin, Indii, Tajlandii, Meksyku, Kenii, na Kubę i Sri Lankę. Ponadto TUI proponuje zupełnie inną formę wypoczynku, którą zawiera oferta typu „fly&drive”. Dzięki niej podróżując zarezerwowanym samochodem i mając opłacony pobyt w hotelach na trasie przejazdu, można poznać np. Kubę, Meksyk lub Sardynię z zupełnie innej strony.

Osobom, które preferują wycieczki egzotyczne, TUI oferuje wyjazdy do tropikalnych zakątków świata m.in. Kenii, Sri Lanki, Dominikany, Meksyku, Kuby i Wysp Zielonego Przylądka. Piękne słońce zapewnią nam również: Egipt, Maroko, Madera, Tunezja i Wyspy Kanaryjskie. Podczas gdy w Polsce za oknem robi się zimowa szaruga i mróz daje się we znaki, w wymienionych wyżej krajach panuje iście letnia temperatura np. w listopadzie średnia temperatura powietrza w ciągu dnia w Egipcie to 24 st. C. Podobną temperaturę ma w tym okresie również woda. To idealne warunki w środku zimy by skorzystać ze słonecznego relaksu.

Natomiast ci z nas, którym nie straszny śnieg i mróz i którzy chcieliby zatracić się w szaleństwie zimowych sportów, mogą wybrać się do któregoś z licznych narciarskich kurortów Europy. TUI proponuje kurorty w Szwajcarii, Włoszech, Austrii, Francji, Czechach i Słowacji. Ponadto nowością są oferty dotyczące szkółek narciarskich z mówiącym po polsku instruktorem. Dla wygody wszystkich miłośników aktywnego wypoczynku w ofercie znajdują się ski passy wliczone w cenę pobytu.

TUI zachęca do skorzystania z wyjazdów w opcji all inclusive, dzięki której możemy cieszyć się urokiem wakacji bez potrzeby nieustannego pilnowania portfeli w kieszeni. Biuro obiecuje wspaniałe wakacje ze wszystkimi wygodami. Oferta all inclusive zapewnia pełne wyżywienie (w tym napoje i desery) oraz wiele atrakcji (min. 2 programy rozrywkowe każdego wieczoru, a także sport i fitness). Dla rodzin z dziećmi przygotowano specjalne rabaty, tj. stała opłata za dziecko (do 13 roku życia), niezależna od długości pobytu na wakacjach oraz darmowy pobyt dla dziecka poniżej 2 roku życia.

Wszystkie te propozycje na sezon zimowy 2009/2010 mogą stanowić doskonały pomysł na spędzenie Sylwestra i przywitanie Nowego Roku w atrakcyjnym, nieznanym dotąd przez nas zakątku świata.

Next »